Cześć. Na tym blogu będę opisywać swój dzień i paplać o swoich problemach. Założyłam go, ponieważ spodobał mi się blog doro [madafaka], którą serdecznie pozdrawiam :* i jest to też wynikiem nudy. ; )
wtorek, 17 maja 2011
Dwadzieścia.
No tak, był już ten poniedziałek. Było fajnie, nie powiem, że nie. <3 Tylko powrót to była masakra, wypadek, korek, krew, masakra. ;o W nocy przez to miałam jakieś w ogóle koszmarne sny. Ale nie ważne, do ZORBY nie wejdę już nigdy, przenigdy w życiu NEVER! totalna porażka. Najlepszy był park linowy, tyrolka itd. No i ten pan :o ahahahah, pominę. Dzisiaj boli mnie przez to wszystko kark i jestem cholernie zmęczona. W szkole jak w szkole, była kartkówka z polskiego i jestem zadowolona, bo pewnie będzie 5 ;d. Troszkę mnie ktoś wkurzył, właściwie nie tylko jeden ktoś, ale to da się pominąć. Po szkole pouczyłam się do angielskiego, z psem i zobaczyłam doro, Ilonę, Parolovą i wózeczek. :* Potem godzinny dwór i do domu. Już jakiś czas szukam czegoś do przeczytania, na ten temat na godz. wych. ale nie mogę znaleźć -,- więc zaraz trzeba się za to porządnie zabrać. Jutro jest historia, najgorszy punkt dnia, pozdrawiam Panią ;d. Okej, kończę, siema. <3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ah , ah <3.
OdpowiedzUsuń