poniedziałek, 23 maja 2011

Dwadzieścia dwa.

Cześć, dzisiaj krótko, ponieważ nie mam humoru. W szkole całkiem okej, uwielbiam wkurzać panią od niemieckiego. Ale cóż poradzić, że ona czepia się o jakiekolwiek słowo i w dodatku mówi, że się popisuję. Tak, przed klasą, właściwie grupą z klasy, która zna mnie rok. Pozdrawiam Panią. Z nogą było już lepiej.. poszłam do szkoły i znowu boli, nie no super. W tej oto chwili jeszcze muszę napisać, że kompletnie nie rozumiem nie których 'facetów'.. pomoże ktoś zrozumieć? :o I to by było na tyle, miłego wieczoru. ; )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz